Skończyłam "Dziennik Bridget Jones" i stwierdzam, że wyjątkowo nie czuję tej książki. Zamiast się śmiać, przez większość czasu z głębokim zażenowaniem obserwowałam działania i relacje bohaterów. Chyba coś o tym skrobnę.
Tymczasem po prawie czterech miesi
Oftentimes, it takes us buckets of tears, sweat and (literally) blood before we achieve what we want in life. But so long as it means waking up the next day to a morning as majestic and picturesque as this, I would not mind fighting till I shed the last b