Ostatnie dwa dni to było czyste, słodkie lenistwo, odpoczynek w zacisznym, zielonym miejscu, czas spedzany i poswiecany rodzinie. Dziś wielki dzień, cel dla którego znaleźliśmy się wlaśnie w Lublinie, trochę stresu od rana (dla matki, bo córka z tych bezt
Dzień dobry ???? Jak tam Wasze plany na dłuuugi weekend Nasze troszkę pokomplikowały się, ale w końcu wyjedziemy w środę do lasu, gdzieś bliżej natury daleko od zasięgów Przez ostatnie dni miałam przymusowy odwyk od Internetu, jako że mój „nowy” telefon n