Siedzę na lunchu, po podpisaniu pierwszej w życiu umowy o pracę na czas nieokreślony, a de facto na cztery najbliższe lata i myślę o życiu na własny rachunek, gdzieś poza tym całym zgiełkiem, bez stresu o kolejne przedłużenie kontraktu, walczenia z widzim
Dzień dobry ???? Jak tam Wasze plany na dłuuugi weekend Nasze troszkę pokomplikowały się, ale w końcu wyjedziemy w środę do lasu, gdzieś bliżej natury daleko od zasięgów Przez ostatnie dni miałam przymusowy odwyk od Internetu, jako że mój „nowy” telefon n