Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam okładkę „Całe lato bez Facebooka” to pomyślałam, że mam przed sobą jakiś poradnik, albo jakąś młodzieżówkę. Za nic nie odgadnelabym, że za tą oprawą kryje się całkiem fajny kryminał, doprawiony sporą dawką czarnego humoru
There is no perfect, ideal, and cohesive road for motherhood, only the twist and turns of the “figure it out yourself” sort... Was I ever a fully-fledged person before I had my children? Why yes, of course I was… I had a life and it was a great one –...