Muszę przyznać, że ostatnie dni dały mi się mocno we znaki. Rano do pracy, a popołudniami przygotowania do wyjazdu. Czas mijał mi nawet nie wiem kiedy, a wieczorami padałam z nóg.
Teraz życzę Wam już dobrej nocy, a ja zmykam na ciepłą herbatę i kilka str
I woke up at 5:30am (still adjusting to the time difference) and captured this Sedona Sunrise. We have a pretty spectacular view from our room, I am pinching myself that I get to wake up to this for the next few days. I loved the little yellow lights in t