Moje rośliny są jak ofiary syndromu sztokcholmskiego. Jak inaczej wytłumaczyć, że ten skrztdłokwiat lubi przesuszanie, po podlaniu blyskawicznie się podnosi i czasem, z wdzięczności za życie, kwitnie? Niepotrzebnie jest wam go żal. Do końca września na p
by aletuladnie · 8 years ago · via Instagram