Moje rośliny są jak ofiary syndromu sztokcholmskiego. Jak inaczej wytłumaczyć, że ten skrztdłokwiat lubi przesuszanie, po podlaniu blyskawicznie się podnosi i czasem, z wdzięczności za życie, kwitnie? Niepotrzebnie jest wam go żal.
Do końca września na p
Dzień dobry ???? Jak tam Wasze plany na dłuuugi weekend Nasze troszkę pokomplikowały się, ale w końcu wyjedziemy w środę do lasu, gdzieś bliżej natury daleko od zasięgów Przez ostatnie dni miałam przymusowy odwyk od Internetu, jako że mój „nowy” telefon n