Otwierasz oczy szeroko na życie... aż Ci cośznienacka zadupcy między oczy, aż Cię na chwile przyćmi... Dźwigamy się z ziemi!
Nie omijaj przeszkód, nie zakrywaj oczu na nienaprawione błędy - ino staw im... i tu chciałbym napisać czoła, bo tak się mówi, ale
O Diário do Luiz é o meu projeto de vida, é meu filho, meu sonho. Eu passei por uma fase onde me vi obrigado a deixá-lo dormindo por um tempo, mas nunca, jamais pensei em abandoná-lo. Agora eu posso dar seguimento a esse projeto do jeito que eu sempre qui