2018 to zdecydowanie rok pejzażowych klimatów i ilustracji. Zachłysnęłam się rysowaniem natury, której unikałam przez kilka lat jak ognia. Okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. To wina tych wyjazdów do Zako, których mam nadzieję, że nie da się już zatrz
No sé si sois las que os hace mucha ilusión o no cuando empieza un nuevo mes, pero a mi me encanta y además si significa que vamos a dejar atrás la lluvia y el mal tiempo y empezaremos a sacar la ropa de primavera y verano. ¡Aún en Semana...