Ostatnio znów przeżywam kryzys twórczy i nawet już nie wiem, jak go wytłumaczyć ???? Może zwyczajnie nie powinnam próbować go usprawiedliwiać, a jedynie pozwolić mu trwać tyle, ile musi, po czym wrócić do pracy z nową weną? ????
.
Tak czy inaczej, czytam