Rodzina ma ze mnie zawsze bekę jak zaczynam ustawiać, przedstawiać i wyciągać starocie na stół. Biegam w koło, robię zdjęcia, czasem z boku wyglądam jak szaleniec, wchodząc na drzewo dla lepszego efektu. - Już można jeść? - Sekunda, jeszcze jedno zdjęcie.
Dzień dobry ???? Jak tam Wasze plany na dłuuugi weekend Nasze troszkę pokomplikowały się, ale w końcu wyjedziemy w środę do lasu, gdzieś bliżej natury daleko od zasięgów Przez ostatnie dni miałam przymusowy odwyk od Internetu, jako że mój „nowy” telefon n