Miało być zdjęcie z cyckami na wierzchu a’la #fitlarwa na Malediwach. ????????
Do tego złote myśli „Paula Korella” na gołej rzyci wypisane, ale skończyłem nagrywać trening, oczy mi się spociły, ręce mi się trzęsą i stwierdziłem, że napisze ino jedno:
Dziś
O Diário do Luiz é o meu projeto de vida, é meu filho, meu sonho. Eu passei por uma fase onde me vi obrigado a deixá-lo dormindo por um tempo, mas nunca, jamais pensei em abandoná-lo. Agora eu posso dar seguimento a esse projeto do jeito que eu sempre qui