Są takie dni kiedy po prostu mimo całego ukochanio wcale ukochanie się nie czujesz...
Coś się kończy, coś powraca coś sprawia, że masz ochotę nie mieć na nic chęci.
Ale wstajesz a potem sobie dziękujesz!????
Dziękujesz za pasje, za prace, za ludzi, za to
O Diário do Luiz é o meu projeto de vida, é meu filho, meu sonho. Eu passei por uma fase onde me vi obrigado a deixá-lo dormindo por um tempo, mas nunca, jamais pensei em abandoná-lo. Agora eu posso dar seguimento a esse projeto do jeito que eu sempre qui