Czy kiedykolwiek marzyłem o spotkaniu z panami z Franz Ferdinand? Nie, bo wydawało się to nierealne... A jednak, stało się! Jeszcze chyba do mnie to nie dociera, ale tak właśnie było! Alex, Bob, Paul, Julian, Dino - dzięki za wczoraj!!! Thank you guys!!!
Ostatnio dzieje się u nas dużo za dużo, a zarazem dużo za mało. Ciężko jest wypośrodkować, gdy wciąż "grzejesz miejsce" w poczekalni. Ale... już za moment wszystko poukłada się po mojej myśli. Zbiorę się w sobie i domknę wymarzony projekt. Wiem to! #jezio
Happy Sunday peeps! ???? Yesterday was a total success, we officially finished rebricking the fireplace which I’m totally stoked about because we’ve pretty much been at a stand still waiting to get the holes repaired. So after we finished we headed over a