Dawno mnie tu nie było ale postaram się szybko nadrobić to co straciłam.
Przez kilka ostatnich dni wloczylismy się po Polsce i troszkę się włączyłam z wirtualnego świata.
Do domu wpadliśmy na moment przepakowac walizki i za chwilkę znów ruszamy w drogę.
I woke up at 5:30am (still adjusting to the time difference) and captured this Sedona Sunrise. We have a pretty spectacular view from our room, I am pinching myself that I get to wake up to this for the next few days. I loved the little yellow lights in t