KRAKÓW!
Ukochany Kraków a w nim kolejny trening!????????☺️
Pierwszy przystanek zaraz po wyprowadzce z domu.
Miałem wtedy 16-lat, byłem zagubionym zakompleksionym chłopakiem...
W głowie głos „boisz się, nic ci się nie uda” a serce rosło w siłę z każdym pot
O Diário do Luiz é o meu projeto de vida, é meu filho, meu sonho. Eu passei por uma fase onde me vi obrigado a deixá-lo dormindo por um tempo, mas nunca, jamais pensei em abandoná-lo. Agora eu posso dar seguimento a esse projeto do jeito que eu sempre qui