Kiedy poprzez miękkie i gęste powietrze poranka przedziera się jakiś skrobot. Budzisz się i z całą swoją dostojnością wyruszasz na poszukiwania. Ostukujesz kaloryfer, zaglądasz za szafę, do szafy i pod. Zaglądasz w tapczan i pod linoleum. To już nie jest
Oftentimes, it takes us buckets of tears, sweat and (literally) blood before we achieve what we want in life. But so long as it means waking up the next day to a morning as majestic and picturesque as this, I would not mind fighting till I shed the last b