Tak sobie pomyślałam, że na 500-tnego posta przydałoby się coś super ???? Więc wszystkim tym, którzy są teraz nieszczęśliwi, bo siedzą w pracy/w domu z chorym dzieckiem lub po prostu z dzieckiem????/stoją w kolejce na pół Biedronki czy cokolwiek, mówię: z
O Diário do Luiz é o meu projeto de vida, é meu filho, meu sonho. Eu passei por uma fase onde me vi obrigado a deixá-lo dormindo por um tempo, mas nunca, jamais pensei em abandoná-lo. Agora eu posso dar seguimento a esse projeto do jeito que eu sempre qui